Z pewnością nie jest to klasyczne leczo węgierskie, w którym nie ma cukinii, bakłażana i pieczarek. Oto moja wariacja na temat tego dania, moje ulubione smaki. Mnóstwo świeżych , sezonowych warzyw w aromatycznym sosie. By warzywa były jednocześnie miękkie i chrupkie a nie rozpaćkane, należy kroić je na dość duże kawałki i dodawać do garnka w odpowiednim momencie przygotowywania lecza. Ot cała filozofia.